Relacja z konferencji zorganizowanej przez Faith Matters w Londynie 26 kwietnia 2018.

26 kwietnia 2018 na jednej z londyńskich uczelni odbyła się konferencja zatytułowana “Poland, Polarisation and the Diaspora Community in the UK. The Shift Towards the Right: What Now for Minority Communities?” zorganizowana przez Faith Matters UK. Podczas wydarzenia zaproszeni goście analizowali m.in. problem polaryzacji, rasizmu i prawoskrętności Polonii w UK.

Konferencję otworzył Fiyaz Mughal założyciel i dyrektor organizacji Faith Matters UK, oraz założyciel Tell MAMA, a następnie usłyszeliśmy kilka słów wprowadzenia do zagadnień w wykonaniu Sir Malcolma Rifkinda. Polityk Partii Konserwatywnej, będący w latach 90. ministrem obrony Wielkiej Brytanii, a następnie szefem dyplomacji, opowiadał o swoich doświadczeniach i obserwacjach, w związku z przemianami następującymi w Polsce po 1989 roku.

Malcolm Rifkind powiedział, że obecnie liberalny element polskiej demokracji stanął przed dwoma wyzwaniami: społecznym konserwatyzmem oraz nacjonalizmem połączonym z autorytaryzmem. Wspomniał tutaj, iż religijność jest główną ich przyczyną, a problem jaki stwarzają nakreślił na przykładzie równości małżeńskiej. Jak wiemy w 2015 roku w Wielkiej Brytanii to właśnie Partia Konserwatywna wprowadziła małżeństwa jednopłciowe uzasadniając, że robią to nie POMIMO, że są konserwatystami, a DLATEGO, że nimi są i wspierają rodziny, wszystkie. David Cameron uznał, że było to jedno z najważniejszych osiągnięć w jego karierze.

Malcolm Rifkind dodał w swojej wypowiedzi, że w Wielkiej Brytanii był to efekt debaty, która trwała od lat 60. (Swinging Sixties), że przecież Irlandia też kiedyś była taka jak Polska. Dziś w Irlandii również partnerzy o tej samej płci mogą zawrzeć związek małżeński dzięki referendum, do którego doszło w 2015 roku.

Na koniec uznał, że jeśli chodzi o prawa mniejszości – stoi po stronie krytyków państwa polskiego. Wspomniał o odradzającym się antysemityzmie i szalejącym eurosceptycyzmie, a następnie zadał pytanie – jak Zachód powinien odpowiedzieć? Według Rifkinda, powinien być ostrożny i naciskać na debatę dotyczacą problemów mniejszości, a dobrym sposobem nacisku będzie odcięcie największego beneficjenta funduszy unijnych od dotacji.

W pierwszym panelu konferencji głos zabrali Profesor Aleks Szczerbiak, Dr Konrad Pędziwiatr oraz Dr Michał Garapich. W tej części dość dokładnie omówiono sytuację polityczną w Polsce oraz jej przyczyny.

Prof. Aleks Szczerbiak, profesor nauk politycznych i współczesnych studiów europejskich na Uniwersytecie Sussex omówił w jaki sposób Prawo i Sprawiedliwość doszło do władzy w Polsce wykorzystując tzw. kryzys migracyjny, który zbiegł się w czasie z wyborami parlamentarnymi. Wyjaśnił w jaki sposób populistyczna retoryka wprowadzona przez polityków PiS do debaty publicznej zapewniła im zwycięstwo. W kwestii systemu relokacyjnego uchodźców skupiono sie na dwóch jasnych przekazach: “Polska nie powinna popełnić tego samego błędu co Europa, albowiem multikulturalizm jest katastroficznym błędem i stwarza warunki dla ekstremizmu” oraz “Jeśli Polska pójdzie tą drogą – będzie to decyzja Polaków, a nie narzucona przez inne kraje“. Tyle wystarczyło, by 75% Polaków było przeciwko przyjmowaniu uchodźców, a 51% opowiedziało się za wyjściem z Unii, jeśli system relokacyjny zostanie Polsce narzucony.

W swojej wypowiedzi prof. Szczerbiak zadał inne ważne pytanie – czy retoryka PiS jest odbiciem opinii publicznej czy jej twórcą? Podkreślił, że takie nastroje panowały już w kraju zanim Prawo i Sprawiedliwość przejęły państwowe media i zamieniły je w partyjną tubę propagandową.

Na koniec dodał, że kwestia przyjmowania uchodźców stała się sprawą symboliczną, pytaniem o niepodległość państwa polskiego, narodową tożsamość oraz bezpieczeństwo. Te fundamentalne zagadnienia wpływające na emocje wekszości narodu zastąpiły temat zwykłej pomocy drugiemu człowiekowi.

Dr. Konrad Pędziwiatr, adiunkt w Katedrze Studiów Europejskich Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, dał wykład na temat religijnego aspektu polskiego nacjonalizmu, konfliktu wewnątrzkościelnego oraz poglądów obecnych i przyszłych księży. Przedstawił obraz kościoła podzielonego światopoglądowo, gdzie biskupi przedstawiający oficjalne stanowiska wspólnoty mówią jedno, a księża w swoich parafiach i mediach, wtórowani przez katolickie czasopisma, pokazują coś zupełnie innego. Zobaczyliśmy kilka okładek katolickich pism straszących uchodźcami i Islamem, które wydają się być w sprzeczności z oficjalnym stanowiskiem kościoła katolickiego, a także usłyszeliśmy o kościelnej twarzy polskiego nacjonalizmu – Jacku Międlarze.

Na koniec Dr. Pędziwiatr przytoczył wyniki badań, które przeprowadził w czterech polskich seminariach w 2016 roku. 79.5% przyszłych księży głosuje na PiS, 7.1% na Kukiz ’15, a 1.6% na PO. Można więc śmiało powiedzieć, że polskie seminaria są niemal że całkowicie prawicowe, a nawet pełne przyszłych Jacków Międlarów. Zdecydowana większość z nich nie chce by w Polsce budowano meczety, 51% twierdzi, że Islam nawołuje do przemocy, a jednocześnie 47% uważa, że księża nie powinni brać udziału w antyislamskich demonstracjach. Przytoczył również sondaż według którego 44% Polaków podziela pogląd Mirmiam Shaded, która stwierdziła w 2015 roku, że Islam powinien być zakazany.

Kościół katolicki w takiej postaci wpływa na opinię publiczną i politykę, a także aktywnie podtrzymuje stereotypy dotyczące osób o innym wyznaniu czy kolorze skóry. Dr. Pędziwiatr podkreślił, że ma to wpływ na wysoki poziom ksenofobii wśród Polaków w kraju, jak i tych przebywających poza jego granicami.

Ostatnim prelegentem pierwszej części by Dr. Michał P. Garapich, starszy wykładowca na londyńskim University of Roehampton, antropolog społeczny specjalizujący się w problematyce migracji, nacjonalizmu i wielokulturowości. W swoim wykładzie skupił się na roli organów państwowych w podsycaniu nastrojów nacjonalistycznych, militaryzacji Polonii oraz na walce o “władzę” pomiędzy skrajnymi ugrupowaniami polonijnymi. Tutaj przewinęły się nazwy organizacji, które obserwujemy od dłuższego czasu m.in. Ogniwo, Polska Niepodległa i Patriae Fidelis. Mówił o tym w jaki sposób wykorzystują spuściznę powojennej emigracji szarpiąc się w ten sposób pomiędzy sobą o pałeczkę przywódców Polonii na Wyspach.

W tej niezwykle istotnej i interesującej części Dr. Garapich podkreślił, że Polonia jest narzędziem polskiej dyplomacji, która, jak sami wielokrotnie obserwowaliśmy, wspiera inicjatywy skrajnych ugrupowań. Przypomnijmy, że na plakacie Biegu Tropem Wilczym, tuż pod zdjęciem Jacka Międlara pojawiło się logo Ambasady Polski w Londynie, a w 2016 roku sam ONR został zaproszony do Konsulatu w Manchesterze.

Screenshot_20180429-185738
Lider ONR Anglia // Facebook

Ambasador Arkady Rzegocki i polska dyplomacja nie pomagają w ten sposób w procesie integracji Polaków w Wielkiej Brytanii z lokalnym społeczeństwem, wręcz przeciwnie – są bezpośrednim zagrożeniem dla tego procesu.

Niezwykle interesująca była tematyka, którą zajmujemy się od dłuższego czasu, ujęta z naukowego punktu widzenia.

W drugim panelu konferencji głos zabrali Dr Jon E Fox, Magda Mogilnicka i Gabriella Elgenius.

Dr Jon E Fox, starszy wykładowca na Uniwersytecie w Bristolu, którego głównymi obszarami zainteresowań są: nacjonalizm, pochodzenie etniczne, rasizm i migracja, przedstawił bardzo ciekawy punkt widzenia dotyczący przejawów rasizmu pośród Polonii oraz szerzej – imigracji wschodnioeuropejskiej. Uznał, że rasizm, który przejawiają imigranci z Europy Wschodniej jest efektem asymilacji negatywnej. Nasi rodacy przejmuja negatywne wzorce i taktyki, by w ten sposób niejako zbliżyć się do ‘białego Brytyjczyka’, pokazać mu, że nie jesteśmy tym ‘kolorowym imigrantem z Afryki’.

Nie da się przecież przeoczyć tych wszystkich wyrazów poparcia i zdjęć liderów organizacji “patriotycznych” z liderami faszystowskiej organizacji Britain First, którzy obecnie odsiadują kary więzienia. Na poniższym zdjęciu Karol Peruta (Stowarzyszenie “Husaria” Manchester) i Paul Golding (Britain First), zdjęcie zostało usunięte z Facebooka.

Peruta_Golding

Pośród polskich patriotów mamy także i członków Britain First. W ten sposób wykorzystują fakt, że jesteśmy biali (choć z punktu widzenia lokalnych rasistów – wcale nie tacy do końca biali!), na tej podstawie próbują odróżnić się od pozostałych mniejszości i dopasować do światopoglądu ich rasistowskich brytyjskich odpowiedników. Wynika to głównie z szoku, jaki doświadczają w zetknięciu z multikulturalną społecznością.

Magda Mogilnicka, doktorantka socjologii na Uniwersytecie w Bristolu, przedstawiła swoje badanie dotyczące rasizmu pośród Polonii w Bristolu. Przytoczyła przykłady dwóch polskich imigrantów i dokładnie omówiła ich sytuację, okoliczności przyjazdu, poglądy przed i po przyjeździe na Wyspy. Z całości wysnuła dość ciekawą tezę, że “rasizm to coś co robimy, a nie czym jesteśmy“. Oznacza to, że rasizm czy ksenofobia nie są wpisane w osobowość czy cechy charakteru, ale są zachowaniami, które mają określone przyczyny. Podkreśliła też, że pomimo rasistowskich poglądów badani z powodzeniem funkcjonowali w społeczeństwie wielokulturowym. Słynne ‘Nie jestem rasistą, ale…“.

Na koniec przy pomocy Skype połaczyła się z publicznoscią Dr Gabriella Elgenius, profesor nadzwyczajna socjologii, która pracuje dla uniwersytetów w Oxford i Gothenburgu. W bardzo ciekawej prezentacji przedstawiła trajektorię polonijnych ruchów i organizacji w Wielkiej Brytanii od czasów powojennych do 2016 roku, w którym doszło referendum Brexitowego. Było o wewnętrznych podziałach i różnych rodzajach Polonii, zależnie od czasu przybycia do UK. Dr Elgenius prowadzi bardzo szczegółowe badania na ten temat, z którymi warto się zapoznać.

Konferencja trwała łącznie 4 godziny, a pośród około 60-osobowej publicznosci byli przedstawiciele różnych organizacji i instytucji stykających się na co dzień z imigrantami ze Wschodniej Europy, a nieoficjalnych informacji wynika, że byli również przedstawiciele służb, których głowy coraz częściej zaprzatane są wybrykami naszych patriotów.

Osoby o tak głebokiej, naukowej wiedzy na tematy, którymi się zajmujemy, zebrane w jednym czasie i miejscu to naprawdę wielkie wydarzenie. Udało nam się uporzadkować nieco i lepiej zrozumieć informacje, które posiadamy czy zachowania, które obserwujemy. Muszę dodać, że wręcz zszokował fakt, że polska ksenofobia i rasizm są przedmiotem badań naukowców na brytyjskich uniwersytetach od lat, co może niejako świadczy o rozmiarze tego zjawiska.

Gorąco polecamy publikacje wszystkich powyższych prelegentów. Również będziemy nadrabiać.

2 thoughts on “Relacja z konferencji zorganizowanej przez Faith Matters w Londynie 26 kwietnia 2018.

Comments are closed.