Rodzinny piknik organizowany przez ekstremistów

Polska Niepodległa desperacko próbuje ratować swój wizerunek i owija swój nadchodzący event w przyjemniejszy dla oka papierek. Oczywiście to nie zadziała, ale zacznijmy od początku.

W listopadzie 2017 roku m.in. dzięki wsparciu Ambasady Polski w Londynie Polska Niepodległa i Piotr Szlachtowicz zorganizowali ‘Targi Książki w Slough’. Wśród zaproszonych był Rafał Ziemkiewicz, Witold Gadowski, Leszek Żebrowski i jeszcze kilku prawicowych ‘publicystów’. Tzw. debatę poprowadził Marcin Rola, założyciel wRealu24. Śmietanka polskiej ksenofobii w jednym miejscu i to na terenie UK!

Podczas wydarzenia było wyrażane poparcie dla rasisty, mordercy Janusza Walusia, uczestnicy fotografowali się z banerem “Freedom for Walus” o czym niedawno w swojej publikacji wspomnieli HOPE not hate. Na stronie organizatora czytamy “Wsłuchajcie się w analizy naszych gości na temat islamu i zagrożenia jaki ze sobą niesie“. Jeden z bloggerów, tajemniczy Łukasz O., który był na miejscu napisał:

Capture4

Tego typu imprezy dzieją się za pieniądze polskich podatników i pod przykrywką ‘wydarzeń patriotycznych’. Od tamtego czasu Polska Niepodległa miała troszkę pod górkę. Dzięki interwencji HOPE not hate koncert organizowany przez Szlachtowicza został odwołany, Ziemkiewicz stchórzył i nie pojawił się w UK wygrażając brytyjskim posłom, a członkowie Polski Niepodległej zalewają teraz neutralne, polonijne grupy facebookowe postami o polskich lotnikach.

Z całego tego bałaganu zostało jeszcze jedno wydarzenie – “Targi Książki w Manchesterze”, które w ostatnich dniach przemianowali na “RODZINNE Targi Książki w Manchesterze”. Czerwcowa impreza, która będzie trwała teraz dwa dni, a nie jeden – będzie transmitowana przez wRealu24, a więc Marcin Rola, bądź Magda Derucka najpewniej pojawią się na miejscu. Z takimi “redaktorami” Wielka Brytania ma już doświadczenie, więc z niecierpliwością czekamy na rozwój wydarzeń.

Piknik rodzinny w wRealu24 wywołał nasz gromki śmiech. Polska Niepodległa nie pokoloruje tego wydarzenia tak, by nie budziło podejrzeń, ani działań. Organizacja, która dorobiła się plakietki ‘ekstremiści’ próbuje desperacko ratować swoje (nigdy nie dobre) imię wypierając się swojego członka czy przemianowując wydarzenie na ‘Home Office friendly’. Polska Niepodległa, a także jej liderzy nie pozbędą się ogona w postaci organizacji monitorujących ekstremistów w UK i czy napuszczają Polonię na inne wyznania i narodowości czy nie – ich miejsce jest poza dyskursem publicznym, podobnie jak Britain First czy Tommy Robinson, których tak wychwalają.