Brexit – na czym stanęło?

Brexit news!

Wczoraj w końcu wstępnie zaczęli dogadywać się w Brukseli. Theresa May poczuła już chyba presję ze wszystkich stron i wczoraj ustalono:

1. Nie będzie “twardej granicy” pomiędzy Republiką Irlandii, a Irlandią Północną, co oznacza, że UK będzie od tamtej strony otwarte. Pamiętamy, że tuż po Brexicie będzie drugie referendum w sprawie odłączenia Szkocji od UK, a były głosy, że jeśli się odłączą powstanie “twarda granica” pomiędzy nimi a resztą UK https://goo.gl/Knf23X. Otóż właśnie PM pokazała, że da się inaczej https://goo.gl/R5Z3SA. Kolejny plus w notowaniach dla zwolenników odłączenia Szkocji.

2. Zapłacimy między 35 a 39 miliardów funtów “divorce bill”. Ałć.

3. Prawa Europejczyków pozostają BEZ ZMIAN. W praktyce to oznacza, że osoby przebywające obecnie w UK zostają. Będzie można przyjeżdżać jeszcze 2 lata PO Brexicie, czyli do marca 2021, jednak ci którzy przyjadą po 29 marcu 2019 roku będą musieli się rejestrować (pamiętacie WRS?). Jeszcze 8 lat po Brexicie będziemy mogli przesyłać sprawy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Równe prawa i dostęp do służby zdrowia, zatrudnienia, edukacji i systemu emerytalnego. Prawa tracimy po 5 latach poza UK. Nadal będzie “settled status”, ale proces ma być prosty (jeszcze niesprecyzowany), rezydenci będą mieli tylko podmieniony dokument za darmo, jedynie Home Office będzie sprawdzać kartotekę kryminalną i będzie security check (tu pozdrowienia dla bohaterów dzisiejszego raportu Faith Matters, poprzedni post).
Brytyjczycy w Europie mają to co my, z tą różnicą, że oni nie będą mogli przemieszczać się pomiędzy państwami Unii Europejskiej.

To w zasadzie dobre wiadomości, lepsze niż wszystkie poprzednie, mimo że jeszcze jest wiele niedomówień. Wciąż nie wiemy jakie będą kryteria “statusu osiedlonego”. Theresa May chyba troszkę zmiękła. Kolejne spotkanie w czwartek za tydzień.

Jak chce Wam się czytać, tu całość – https://ec.europa.eu/commission/sites/beta-political/files/joint_report.pdf